15 lis 2012

NATURALNA PIELĘGNACJA I Jak szybko poprawić wygląd skóry ?

Dzisiaj o tym, co sprawdza się u mnie w naturalnej pielęgnacji twarzy. Długo zastanawiałam się, czy będą temu postowi towarzyszyły zdjęcia z mojej ostatniej sesji, ale w końcu zamieszczam je, ponieważ i tak obiecałam wam pokazać moje aktualne włosy :)
Dodając trochę z mojego prywatnego życia, muszę się wam przyznać, że mam teraz taki okres, że nie mogę na siebie patrzeć ;) Dużo sesji za mną i przede mną, uwielbiam pozować ale zdjęcia najchętniej oglądnęłabym za miesiąc jak odpocznę od swojego widoku ;P
Krótko o włosach - dopinam od czasu do czasu pasemka ciemny blond, podoba mi się efekt jaki sie tworzy, włosy dopinam głównie na dolne partie głowy co tworzy jakby efekt ombre. Najlepiej oczywiście wyglądają w wesji  pokręconej :) Na potrzeby sesji wyprostowane. Niestety nie miałam pod ręką żadnego silikonu, a pogoda była okropna, więc gdy doszłam na sesje włosy miałam trochę potargane, na miejscu wygładziłam je delikatnie prostownicą i olejem abisyńskim.
Photo : Katarzyna, Model&Make-up: Me DO NOT COPY
Kończąc długi wstęp, przechodzę do szybkiej poprawy wyglądu skóry :) Przez ostatni miesiąc testowałam parę nowych produktów, o których chcę wam już powiedzieć, gdyż sprawdziły się niemalże natychmiast :
- Olej abisyński - dużo będę o nim mówiła w niejednej notce :) Testuję go na włosach i na twarzy.  Dzisiaj wyłącznie o twarzy. Zapewnia intensywne nawilżenie nawet gdy skóra jest bardzo wysuszona i widoczne jest wiele zmarszczek. Poprawia kondycje skóry, redukuje zmarszczki. Pozostawia skórę gładszą, elastyczną i miękką w dotyku. Olej ten szybko i łatwo penetruje naskórek, co pomaga w uzupełnieniu utraconych lipidów i jednocześnie nie zostawia tłustego filmu - jego działanie na mojej mieszanej skórze jest dokładnie takie!
Świetnie sprawdza się także pod oczy, pod moimi oczami częstwo tworzą się zmarczki i drobne "worki" od zmęczenia, warunków pracy itp.  Po nałożeniu oleju skóra wokół oczu staje się rozświetlona i wygładzona. Już po paru dniach używania widziałam różnicę. Mogę więc śmiało powiedzieć, że stosowanie oleju bardzo szybko poprawia stan skóry! Nakładam go zamiast kremu na noc oraz czasami na dzień, w okolice oczu. 
Ciekawostka : można go używać także jako bazy - jestem w trakcie sprawdzania tego i podzielę się efaktami :)

 - Tonik z pokrzywy i skrzypu polnego - to o niego pytałam w ostatniej notce i jedna osoba zaskoczyła mnie dobrą odpowiedzią ^^ dostałam od mojej mamy wysuszone obie roślinki i od razu zaczęłam z nich korzystać :) Połączony skrzyp i pokrzywę zalewam wodą. Herbatkę parzę długo, czasem nawet ok.40 minut zanim ją wypije. Tonik parzę jeszcze dłużej :) Czasem zostawiam wywar na noc a dopier ona drugi dzień przelewam go do buteleczki.
Zarówno hebatka jak i tonik świetnie oczyszczają skórę :) Kuraca "od wewnątrz" trwa dłużej ale codzienne stosowanie toniku ze skrzypu i pokrzywy świetnie oczyszcza skóre, zwęża pory, odświeża. Zdecydowanie polecam zarówno rano jak i wieczorem po demakijażu :)
  
- Peeling kawowy - chyba nie muszę o nim pisać :) Sławny i zawsze pomocny. Usuwa przebarwnienia, ujędrnia, poprawia kolory, nawilża i wygładza a także świetnie przygotowuje skóre do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych.
  
- Hydrolant z nasion słodkich migadłów - świetnie łagodzi skórę, nawilża. Nakładam bezpośrednio na twarz z płatka kosmetycznego lub ropzylam z butelki z atomizerem. Czasami stosuję go zamiast kremu, przed nałożeniem podkładu bo bardzo fajnie nawilża.
Olej i hydrolant, zamówiłam z zsk i trzymam je w opakowaniach tej firmy. Zdjęcia w poprzedniej notce :)
Photo : Katarzyna, Model&Make-up: Me DO NOT COPY
PS : W sobotę miała okazdję być na Wrocła Fashion Meeting, mogę śmiało powiedzieć, że czekam na więcej podobnych, modowych wydarzeń we Wrocławiu :) Zdjęcia na FB <klik>


14 komentarzy:

  1. Mnie też zaciekawiłaś tym olejem!
    Hydrolat migdałowy jest świetny - chyba najlepszy nawilżacz wśród hydrolatów!
    Gdy czytam o pokrzywie strasznie żałuję, że mnie uczula, co za pech!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż się cieszę, że tak trafiłam z tym hydrolantem - to mój pierwszy ^^

      Co do pokrzywy - szkoda, ale jest dużo innych ziół, więc warto próbować z własnymi tonikami :)

      Usuń
  2. a ja muszę Ci powiedzieć, że piękna jesteś!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne zdjęcia :) Peelingu z kawy nie lubię - okropnie podrażnia mi skórę a na twarz nawet sobie nie wyobrażam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę! Ja nie wiem jak bym sobie poradziła bez kawy...hehe ;)

      Usuń
  4. Gdzie kupiłaś ten olej abisyński? Czytając Cię czuję potrzebę szybkiego zakupienia tego specyfiku. Już nie mogę się doczekać, żeby go przetestować na własnej skórze :-D Dajesz go też na włosy? Nadaje się na włosy porowate czy nie? Przy okazji- śliczne zdjęcia moja imienniczko :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na zrobsobiekrem.pl :)

      Tak, testuję go na swoich wysokoporowych włosach, na razie ciężko powiedzieć mi coś konkretnego - na pewno można stosować jak jedwab, na koncówki po umyciu :) Dodaję go do masek a raz nałożyłam na noc - po dłuższym testowaniu napiszę o nim jeszcze.

      Usuń
  5. tonik z pokrzywy i skrzypu polnego mnie zaciekawił:) nie mówiąc o migdałowym nawilżeniu:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny pomysł z tym tonikiem! A dodajesz do niego jeszcze jakiś składnik, żeby dłużej trzymał? Jak długo pozostaje świeży i jak go przechowujesz?

    OdpowiedzUsuń
  7. świetne zdjęcia! a na peeling kawowy muszę się wreszcie skusić;)

    OdpowiedzUsuń
  8. - Tonik z pokrzywy i skrzypu polnego
    Jako już zawodowa czarownica z dyplomem itp. chciałam zaproponować abyś do tej butelki z tonikiem dorzuciła ze 3-5 małych kryształów górskich, bo wspaniale wzmacniają działanie ziół w wodzie ... ale to tylko taka czaromarowa propozycja ;)
    Buźka i pozdrowionka dla Ciebie i Hannibala :P

    OdpowiedzUsuń